Skip to content

Pan z nieba, p/e


XVIII w.

Pan z nieba i z łona Ojca przychodzi,
Oto się z Maryi dziś Jezus rodzi.
Łaski przynosi temu, kto prosi,
Odpuszcza grzechy, daje pociechy.
O Panie nasz święty, cud niepojęty!

Przystąpmy do Tego z swymi prośbami,
Którego oczęta spłynęły łzami.
Niech łaska, Boże, Twoja wspomoże,
Zlituj się Panie, oddal karanie
Od nas grzesznych ludzi, gdy trąba wzbudzi.

Pamiętaj na dobroć! Co się to stało,
Żeś przyjął z Maryi, Bóg, ludzkie ciało?
Panna nosiła, Panna powiła,
Prości pasterze czcili Cię szczerze,
Monarchy witali, gdy Cię poznali.

O Panie! Tyś z Ojca, Tyś światło z Boga,
Ubogiś i Twoja Matka uboga;
Te czynią kroki Boskie wyroki,
Aby stworzony człowiek korony
Dostąpił przez Ciebie i mieszkałw niebie.

Wejrzyj na nędznych, dawco zbawienia,
O Boże dobry, bo Tobie pienia
Oddają zorze, ziemia i morze,
Co tylko czuje, kołem się snuje,
Jak jeszcze w żywocie znał Cię w istocie.

Te same czynimy Tobie i Twemu
Ojcu i Duchowi w Bóstwie równemu,
Brzmiące okrzyki, przez swe języki
Głębokie dzięki, święty na wieki,
Troisty, jedyny, odpuść nam winy.


ks. Michał Mioduszewski, Śpiewnik kościelny, Kraków 1838