Skip to content

Ach zła Ewa

Ach zła Ewa narobiła,
Kłopotu nas nabawiła.
Z wężem sama rozmawiała,
I jabłuszka skosztowała * Narobiła.

Adam z raju wypędzony,
Zostawił płód zarażony,
Ale go z kłopotu tego
Matka Syna Przedwiecznego * Wybawiła.

Robak chytry zwiódł mężatkę,
Za tę winę sam wpadł w klatkę.
Bo mu głowę podeptała,
Która od wieku przyjść miała * Białogłowa.

Czego dawno pożądali
Cni ojcowie oglądali.
Już dzisiaj są wypełnione,
Od proroków objawione * Święte słowa.

Dziś we żłobie odpoczywa,
Z nieba zszedłszy Prawda żywa:
Która nie będzie zawarta
Owszem, na wieki otwarta * ze Zbawiciel.

Od Aniołów ogłoszony,
Z Panny w stajni narodzony,
Skąd wesele nam przynosi
Miły pokój ludziom głosi * Odkupiciel!

Jan Kaszycki, Kantyczki z nutami, Kraków 1911