Skip to content

A cóż z tą Dzieciną


A cóż z tą Dzieciną będziem czynili.
Braciszkowie mili, że się nam kwili?
Zaśpiewajmy Mu wesoło
I obróćmy się z Nim w koło.
Hoc, hoc, hoc, hoc!

Podobno Dzieciątko, że głodne płacze,
Dlatego tak z nami nie rado skacze.
Więc ja Mu dam kukiełeczkę
I masełka osełeczkę.
La, la, la, la!

Czy bez Matuleńki płacze Dziecina?
Więc Ją do miłego zaprośmy Syna:
Mama, mama do Dziecięcia,
Utul tego płacz Panięcia.
Ma, ma, ma, ma.

Czy dlatego płacze ma Złota Duszka,
Że nie ma Józefa w domu staruszka:
Więc Józefa zawołajmy
I ciesząc Je, zaśpiewajmy
Ta, ta, ta, ta.

Albo Pacholęciu w dudki zagrajmy
I na piszczałeczkach rozweselajmy.
Li, li, li, li, moje dudki,
Skacz Robaczku, mój malutki.
Li, li, li, li!

Nie tak, nie tak cieszcie miłą Dziecinę,
Ja Mu wnet laleczkę piękną uwinę:
Lala, lala moje Dziecię,
Lala, lala moje życie
La, la, la, la.

Jeszcze i kąpiołkę Mu nagotujemy,
Na kąpiel serdecznych łez na żałujemy;
O, Dziecino, hul, hul, hul, hul,
Ja już płaczę, Ty się utul,
Hul, hul, hul, hul.

Jużci nie chce płakać Dziecina dłużej,
Ale ukojone oczęta mruży.
Więc Ją włóżmy w kolebeczkę,
Zaśpiewajmy Jej piosneczkę.
Lu, lu, lu, lu!

Ale drżysz od zimna, mój Aniołeczku,
Leżąc w tym kamiennym, zimnym żłóbeczku:
Więc z osiołkiem oraz z wołem,
Chuchać będziem na Cie społem.
Chu, chu, chu, chu.

Pókiż tego będzie? Dość tego dzieci,
A czemuż nie idzie spać drugi, trzeci?
Dosyć, osioł i wół beczy,
Budzą Dziecię, nie do rzeczy.
Spać, spać, spać, spać!

Jan Kaszycki, Kantyczki z nutami, Kraków 1911


What to do with this child?

What shall we do for this child,
Dear shepherds, as he whimpers before us?
Let us sing cheerfully to him,
And dance around him.
Hoc, hoc, hoc, hoc!

The dear child does not like this:
I shall soon bring him a lovely doll.
Hushaby, my child,
Hushaby, my dear one,
Hushaby.

Tekst zamieszczony na stronie: http://www.naxos.com